Bunt nastolatka

Jak nie walczyć z własnym dzieckiem?

Bunt nastolatka to wyzwanie zarówno dla rodzica, jak i dziecka. To etap zmian i wahań nastrojów. Z czego to wynika? I jak sobie poradzić z niekontrolowanymi wybuchami nastolatka?

„Cały świat jest przeciwko mnie” – wielu zapewne miało takie myśli w szkolnym wieku. Wtedy wszyscy byli na linii ognia. Rodzice rozkazywali zamiast zrozumieć, rówieśnicy nie reagowali, a spirala gniewu wciąż się nakręcała. Dlatego ten okres należy do najtrudniejszych w karierze rodzica. Warto więc wiedzieć, jakich błędów się wystrzegać.

Bunt nastolatka – z czego on wynika?

Ten napięty okres charakteryzuje osoby w wieku od 13 do nawet 19 lat. Młody człowiek przechodzi w fazę dojrzewania, a w konsekwencji w dorosłość. Niekoniecznie jest to związane z nierozważnym rodzicielstwem, a burzą hormonalną. Ciało, gust, poglądy się zmieniają i na tej drodze bliscy mogą nie być przygotowani na tak szybki proces, co skutkuje nieprzyjemnymi starciami. Zmiany w wyglądzie i szukanie własnego „ja” jest zupełnie naturalne. Nastolatek przeżywający kryzys tożsamości jest bardziej skłonny do podważania zdania innych i buntuje się pozwalając sobie na „samowolkę”.

Etapy buntu nastolatka

  • Pierwszy okres (ok. 13–15 lat) czyli bunt dla samego buntu

To faza wybuchów niekontrolowanych emocji. Najczęściej towarzyszy jej złość, poczucie odrzucenia, zniechęcenie czy agresja, które po chwili ustępują ekscytacji i wybuchom śmiechu. Takie przechodzenie w skrajności niekoniecznie ujawnia istotę problemu, najczęściej odpowiedzialne są za to zmiany na tle hormonalnym. Jest to również czas na zmiany w wyglądzie i zachowaniu, a także pierwsze sięgnięcie po używki. Odpowiedzialni rodzice próbując zaradzić tego typu praktykom stają się największymi antagonistami dla młodego buntownika.

  • Drugi okres (ok. 16–19 lat) czyli późny bunt młodzieńczy

Charakteryzujący dojrzałą fazę dojrzewania. Jego ramy wiekowe nie są sztywne, jednak jeśli mowa o buncie nastolatka, ten okres jest świadomym sprzeciwem wobec pewnych ideałów, sposobów życia i zasad moralnych. Emocje wciąż odgrywają kluczową role w patrzeniu na świat. Smutek, niezrozumienie, gniew są elementem zmian. Często powody buntu przesłaniają wszystko inne. Natomiast dziecko chce tym pokazać swoją tożsamość i zbudować własne wartości.

Jak poradzić sobie z buntem nastolatka?

Przede wszystkim daj mu poczucie wsparcia i stale z nim rozmawiaj. Z tego względu otwórz się na nowe emocje i komunikacje z dzieckiem. Niekiedy młodzi ludzie w okresie dojrzewania odsuwają się od rodziców, pojawia się wstyd, niezrozumienie i agresja, dlatego warto to przepracować. Złości nie zwalczysz agresją. Każdego czasem może dopaść moment bezsilności, ale nie warto ulegać emocjom. Dlatego podstawą radzenia sobie z wybuchami złości jest „chłodna głowa”. Jeśli to zawiedzie, spróbuj zapisać dziecko na terapię. Pójście do psychologa w tym wieku, to żaden wstyd.

Nie rezygnuj jednak z zasad. Jest różnica między dawaniem przestrzeni do rozwoju, a kompletną „samowolką”.  Mimo wszystko staraj się wspierać dziecko w jego wyborach i mu pomóc w przełamaniu kryzysu tożsamości. W innym wypadku, poskutkuje to stłumieniem dziecka, co tylko spotęguje negatywne emocje.

Rozmowa to podstawa – jak się skutecznie komunikować?

  • Po pierwsze nie wydawaj rozkazów. Żadne groźby i kary nie naprawią problemu, a podkreślanie swojej wyższości, zadziała jak czerwona płachta na byka.
  • Zadbaj o poczucie bezpieczeństwa podczas rozmowy. Nie bądź niczym strażnik kontrolujący, czy wszystko działa jak powinno, a raczej jak przyjaciel, któremu można powiedzieć wszystko. Obawa przed konsekwencjami jest skuteczną blokadą w relacji rodzic-dziecko. Zapewnij młodego buntownika, że cokolwiek się dzieje, zawsze będziesz go wspierać.
  • ­Nie bagatelizuj. Nie zakładaj z góry, że nie ma czym się przejmować. Nie mów „nic się nie stało”, bo w tym przypadku nic, oznacza bardzo wiele.
  • Wysłuchaj. Choć przez chwilę postaw się na miejscu dziecka i spróbuj zrozumieć jego punkt widzenia. To, że słyszysz jego słowa, nie oznacza, że słuchasz.
  • Nie pouczaj. Nie zachowuj się, jakbyś najlepiej wiedział, co zrobić. Ani co powinno czuć i jak się zachować, a pozwól mu samemu do tego dojść.
  • Nie oceniaj. Twoje poczucie estetyki należy do Ciebie, nie każdy musi mieć takie samo. Nie traktuj dziecka inaczej, bo zmieniło swoje wartości lub wygląd.

Dobra komunikacja z dzieckiem pozwoli zapanować nad przykrymi skutkami buntu nastolatka.